Kobieca rewolucja na rynku pracy

01.06.22
clock 6 min.
Patrycja Polaczuk-Rutkowska
Rola kobiet na rynku pracy stale rośnie, choć jest jeszcze sporo do zrobienia w tym temacie. Na szczęście każdego roku pojawiają się nowe inicjatywy – także firmowe, mające na celu aktywizację kobiecej przedsiębiorczości, pomoc w rozwijaniu start-upów czy wspieranie ich w rozwoju zawodowym. Wydaje się, że Polska przoduje pod tym względem na tle innych krajów i to – pomimo wciąż odczuwanych nierówności – jest niezwykle budujące.

Jak możemy przeczytać w raporcie „Win-win: Jak lepiej wykorzystać potencjał kobiet w polskiej gospodarce”, opublikowanym przez firmę McKinsey Polska we wrześniu 2021 r., PKB naszego kraju mógłby być o 9% wyższy (co jest równowartością prawie 300 mld zł rocznie!), gdyby zawodowy potencjał kobiet był lepiej wykorzystywany na rynku pracy.

Chociaż Polki stanowią 52% populacji kraju oraz aż 66% osób kończących studia, to ich udział na rynku pracy wynosi jedynie 45%. Im bliżej szczytów kariery, tym kobiet jest coraz mniej. Nad Wisłą stanowią 43% wszystkich menedżerów i przodujemy pod tym względem w tej części Europy. Wypadamy bardzo dobrze nawet w porównaniu z Europą Zachodnią czy Skandynawią.

Stereotypy wciąż mają się dobrze

Jeśli szef, to mężczyzna, bo kobieta na pewno będzie humorzasta. Mechanik samochodowy to zawód tylko dla mężczyzn. Lepiej awansować mężczyznę niż kobietę. Kobiety w ciąży nie warto zatrudniać, bo podpisanie umowy o pracę będzie na pewno ostatnim kontaktem nowej pracownicy z firmą…

No właśnie. Patrzenie na kobiety przez pryzmat macierzyństwa i odpowiedzialności za rodzinę jest niezwykle krzywdzące i zniechęcające dla nich samych. Wspomniany już raport McKinsey Polska wskazuje, że 28% kobiet uważa, że ich płeć utrudnia im uzyskanie podwyżki lub awansu, a 25% przyznaje, że brak równowagi między życiem prywatnym a pracą jest kolejnym powodem, dla którego nie mogą rozwijać kariery. Dla porównania, to samo przyznaje jedynie 7% mężczyzn.

W kosmos latają mężczyźni, a kobiety podają kawę

Od ponad 60 dekad latamy w kosmos. Do tej pory w przestrzeni kosmicznej przebywało jedynie 65 kobiet i niemal 500 mężczyzn. Czy wiesz, że astronauci zawdzięczali swój bezpieczny powrót z gwiazd m.in. dzięki pracy amerykańskiej matematyczki Katherine Johnson? Jak podaje archiwum historii mówionej (National Visionary Leadership Project), Katherine ignorowała wszelkie stereotypy i różnice wynikające zarówno z płci, jak i koloru skóry. Jako osoba niezwykle asertywna wpraszała się na zebrania, na których nigdy wcześnie nie pojawiały się kobiety, tym bardziej czarnoskóre. Mówiła, że wykonuje po prostu swoją pracę i tu jest jej miejsce.

Ta inspirująca historia pochodzi z lat 60. ubiegłego wieku. Niestety czas mija, a kobiety wciąż – cytując Sheryl Sandberg, pracującą jako COO w Facebook Inc. – nie zasiadają do stołu. Przy stole, gdzie zapadają najważniejsze decyzje w organizacjach, często wciąż siedzą sami mężczyźni.

Niewielka sala konferencyjna w eleganckim 5-gwiazdkowym hotelu w centrum Warszawy. Za kilka minut rozpocznie się pierwsze spotkanie dotyczące kilkunastomilionowej inwestycji z branży technologicznej. Nowoczesne hale produkcyjne, nowe miejsca pracy, innowacyjne rozwiązania. Do sali, w której czeka już jeden zespół (w 100% męski), wchodzą pierwsi przedstawiciele inwestora – kobieta oraz mężczyzna. Mężczyzna informuje, że za kilka minut dołączą pozostałe osoby. Wszyscy witają się uściskiem dłoni, ale jeszcze bez oficjalnego przedstawiania się, po czym kobieta jest proszona o wodę i kawę… Zapada chwila ciszy przerwana przez naszą bohaterkę, która z uśmiechem informuje, że niestety przywykła już do podobnych reakcji. Okazało się, że nie była niczyją asystentką, a dyrektorką generalną firmy, chcącej zainwestować w przedsięwzięcie.

Podobne sytuacje nie są niestety odosobnione i jako kobieta, jestem przekonana, że niejedna czytelniczka również doświadczyła lub była świadkiem stereotypowego traktowania kobiet w sferze zawodowej.

Pomysły na biznes dla kobiet

Czy pomysły na kobiecy biznes powinny się różnic od tych typowo męskich? Pewnie można byłoby się pokusić o zestawienie propozycji przedsięwzięć kojarzonych z kobietami, ale nie widzę w tym sensu. Znam zarówno zdolne programistki i kierowniczki budów, jak i świetnie prosperujące firmy z branży beauty, których właścicielkami są kobiety.

Czy jest sens robić takie zestawienia? Moim zdaniem nie, o ile naprawdę zależy nam na równym traktowaniu kobiet na rynku pracy. Wydaje mi się natomiast, że dobrym rozwiązaniem jest informowanie o inicjatywach wspierających przedsiębiorczość kobiet, ich rozwój zawodowy, zachęcających młode studentki do zakładania start-upów czy promowanie instytucji, które organizują programy mentoringowe dla kobiet.

Badania McKinsey prowadzone w ciągu ostatnich 10 lat potwierdzają, że im więcej kobiet wśród wyższej kadry zarządzającej, tym wyniki finansowe spółek są lepsze.

Warto tworzyć wspierające środowisko pracy, gdzie kobiety będą wiedziały, że nie muszą obawiać się posiadania rodziny czy tego, że z racji bycia kobietą, nie mogą liczyć na awans.

Inicjatywy wspierające rozwój zawodowy kobiet

Poznajcie kilka inicjatyw i programów wspierających rozwój zawodowy kobiet:

  • Fundacja „Sukces pisany szminką” – jej misją jest promowanie przedsiębiorczych postaw oraz kompleksowe wspieranie kobiet, dostarczanie im specjalistycznej wiedzy niezbędnej m.in. do rozwoju zawodowego.
  • „IT for SHE” – to program, który powstał przy współpracy Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, firm technologicznych (Cisco, Ericsson, Intel, Citi, Goldman Sachs, Roche, IGT) oraz Koalicji Polskich Innowacji. Celem programu jest zwiększenie udziału kobiet w branży technologicznej.
  • Girls Code Fun – to fundacja wspierająca dziewczyny i kobiety, które chcą zdobywać i poszerzać swoją wiedzę oraz kompetencje z obszaru nowych technologii.
  • Global Mentoring Walk (Vital Voices Poland) – to spacer mentorek oraz mentorów z mentees, który z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet odbywa się w wielu krajach na całym świecie, w tym w Polsce.
  • Top Women w e-biznesie – to program edukacyjno-rozwojowy, mający na celu wsparcie kobiet w rozwoju i przekwalifikowaniu zawodowym.

Na koniec chciałabym podkreślić, że kobiety nie konkurują z mężczyznami w liczbie zajmowanych stanowisk w firmach czy w tym, która płeć jest bardziej przedsiębiorcza lub pracowita. To nie są wyścigi. Dobrze by było w końcu nie musieć słyszeć, że kobiety rzadziej awansują, że jest ich wciąż za mało, bo przecież w biznesie czy w środowisku zawodowym płeć nie powinna mieć znaczenia, prawda?