Jak przetrwać pandemię i nie oszaleć?

27.04.20
clock 6 min.
Marta Błonska
Zwiększony lęk, frustracja, narastające napięcia, depresja – skutki obecnej sytuacji, izolacji i ograniczeń odciskają piętno na naszej kondycji psychicznej. Brak kontroli odbiera poczucie bezpieczeństwa i sprawczości, które są niezbędne do normalnego funkcjonowania. Dodatkowo pandemia rozpoczęła się w momencie, w którym zazwyczaj kończy się okres tzw. depresji sezonowej.

Początek wiosny to dla wielu osób czas rodzącej się nadziei, lepszego stanu psychicznego. Skutki ekonomiczno-społeczne są ciągle trudne do przewidzenia, ale to, czego już doświadczamy, to utrata miejsc pracy, ryzyko infekcji, ciągła troska o najbliższych. Rodziny muszą zmierzyć się z wyzwaniami stawianymi przez życie w innej niż dotychczas formule. Rodzice niejednokrotnie zmuszeni są do przyjęcia kliku ról na raz – nauczycieli, pracowników, kucharzy, opiekunów…

Dodatkową trudność stanowią warunki, w których funkcjonujemy. Większość Polaków nie ma domu z dostępem do ogrodu czy ścieżki wiodącej prosto do lasu. Musimy spędzać czas w ograniczonej przestrzeni, co wpływa negatywnie zarówno na rodziny, jak i osoby samotne, które z kolei odcięte od znajomych i rodziny, czują się jeszcze bardziej osamotnione.

Skup się na tym, na co masz wpływ

Zadbaj o przestrzeń wokół siebie, nie tylko ją uporządkuj, ale zastanów się, co możesz w niej zmienić, by lepiej się w niej czuć. Zastanów się, co możesz zmienić w swoim gabinecie, przestrzeni, która jest tymczasowym biurem. Uporządkuj dokumenty, to pozwoli Ci zebrać myśli i zastanowić się nad strategią działania.

Śmiej się

Przewietrz umysł, wycisz emocje. Znajdź czas, by się pośmiać, śmiej się z dziećmi, z partnerem, rodzicami i sam do siebie. Nawet bez powodu, czasem na siłę, czasem wbrew wszystkiemu. Uśmiechaj się do innych. Zrób sobie reset – obejrzyj komedię, skecz, zdjęcia, filmy, które wywołują prawdziwe salwy śmiechu – niech inni usłyszą Twój śmiech. Nikt nie zabronił się cieszyć, śmiać, imprezować we własnym domu, zrobić grilla (w swoim stałym składzie).

Myśl pozytywnie

Znany polski lingwista, Alfred Korzybski, miał takie powiedzenie: „Uważaj, co do siebie mówisz, bo może się okazać, że słuchasz”. Ważne jest, co do siebie mówimy. Czy mówisz do siebie jak do najlepszego przyjaciela czy jak do wroga. Nie rozpędzaj niepotrzebnie katastroficznych myśli, które pęcznieją jak kula śnieżna. Panuj nad swoim umysłem. Powinniśmy sami siebie wspierać, afirmować, powtarzać sobie pozytywne zdania na temat swojej osoby i swoich działań. Zastanów się, czym karmisz swój umysł. I pamiętaj to Twój umysł, lepiej żeby nikt inny poza Tobą go nie programował.

Podczas pandemii szukajmy pozytywów, dbajmy o dobre nastawienie.

Zadbaj o swoje emocje

Przeżywasz trudne emocje i nie wiesz co z nimi zrobić? To zrozumiałe – ja też je przeżywam. Zacznij od akceptacji. Zaakceptuj je tak, jak akceptujesz, że Twoje dziecko złości się, nie mogąc pójść na plac zabaw. Twoje emocje są równie adekwatne do sytuacji. Reklamy wmawiają nam, że każdy rodzaj dyskomfortu powinniśmy leczyć. Na wszystko brać odpowiednie medykamenty, żeby tylko funkcjonować na najwyższych obrotach. Nie, nie jesteś maszyną, masz prawo źle się czuć albo przeżywać trudne emocje. Uszanuj swój organizm i posłuchaj, jakie ma potrzeby, zamiast zagłuszać je i otumaniać. Pod wpływem dużych emocji, zatracasz poczucie kontroli i racjonalności, naucz się wyciszać swoje emocje. Następnie nazwij swoje emocje, zastanów się, jak na Ciebie wpływają. Im bliżej się im przyjrzysz, tym więcej znajdziesz rozwiązań, by czuć się lepiej.

Zaprzyjaźnij się ze stresem

Odczuwasz stres? To dobrze Twoje ciało jest zmobilizowane do działania, ono podpowiada Ci postawę proaktywną. Wykorzystaj to, co się z Tobą dzieje. Stres powoduje, że zbliżamy się do innych, szukamy wsparcia. Bądź w kontakcie z bliskimi, przyjaciółmi, przytulaj się (8 razy dziennie do swoich współlokatorów). Kelly McGonigal mówiła o tym, jak pozytywne inklinacje może mieć dla nas reakcja stresowa, posłuchaj o tym, poczytaj a dostrzeżesz jak bardzo Twój organizm Cię wspiera.

Dąż do celu

Zobowiązuj się do osiągnięcia celów. Zaakceptuj to, jak jest, nie masz na to wpływu. Zastanów się, co możesz w tej sytuacji zrobić, szukaj rozwiązań. Zrób pierwszy krok, bądź proaktywny. Szukaj rozwiązań, sprzymierzeńców, a nie winnych – szkoda na to czasu. Zaplanuj każdy dzień, zaplanuj kroki do osiągniecia celów. To pobudzi Twoją aktywność, wzmocni poczucie kontroli, sprawczości. Nie skupiaj się na zakazach, na tym czego nie możesz, powtarzaj sobie, co możesz.

Odpowiednia dieta

Patrząc na biomedyczne funkcjonowanie naszego organizmu, musimy zadbać również o to, co jemy oraz o jakość naszego snu. Nie oglądaj filmów do 3 w nocy – wstaniesz zmęczony, odpowiednia ilość snu to 7–9 godzin na dobę. Mózg, choć stanowi średnio tylko ok. 2% masy naszego ciała, zużywa dużo energii. Dlatego powinniśmy spożywać wysokiej jakości węglowodany, białka, odpowiednie kwasy tłuszczowe, takie jak omega-3, oraz jeść warzywa, które zawierają m.in. witaminy i antyoksydanty wspierające naturalne mechanizmy obronne komórek człowieka. Unikaj alkoholu, nadmiaru kofeiny, cukrów.

Ogranicz ilość informacji

W obecnej sytuacji musimy również zadbać o ilość i jakość napływających do nas informacji. Informacje katastroficzne, negatywne napędzają lęk i panikę, która dodatkowo w obecnym stanie jest destrukcyjna. Potrzeba nam informacji pozytywnych, wzmacniających, pobudzających motywację.
Wyłączaj się po pracy, najlepiej odłącz wifi, wyłącz lub wycisz telefon, poczytaj książkę, rób sobie taki krótki detoks.

Zrozummy się nawzajem

Jeśli mieszkamy z kimś, z rodziną, partnerem, rodzicami pamiętajmy – domownicy potrzebują dużo autonomii i wyrozumiałości. Warto ustalić nowe reguły panujące w domu w czasie izolacji. W miarę możliwości zadbajmy o to, by każdy mógł mieć trochę swojej przestrzeni, chwilę dla siebie. Wspierajmy się, dzielmy obowiązkami. Dzieci pozbawione możliwości naturalnego dla nich ruchu, młodzież pozbawiona spotkań z przyjaciółmi przeżywa dużo frustracji, napięć, co skutkuje wybuchami złości niezrozumiałymi ani dla nich, ani dla dorosłych. Bądźmy cierpliwi, wyrozumiali, ale również jasno komunikujmy nasze potrzeby i granice. Jeżeli mieszkasz sam, pamiętaj o przebieraniu się z piżamy o rytmie dnia i zadaniach na każdy z nich. Bądź w kontakcie z bliskimi, przyjaciółmi, włącz się w akcje charytatywne.

Warto z innymi mieszkańcami ustalić nowe reguły panujące w domu w czasie izolacji.

Minimalizm

Skup się na minimalistycznych potrzebach. Czego tak naprawdę potrzebujesz do funkcjonowania? Jest to poczucie potrzebne Ci do wyrobienia w sobie postawy proaktywnej. Pozbądź się zbędnych rzeczy, to na prawdę świetny czas na wiosenne porządki. Jest to też dobra okazja do zastanowienia się nad sensem kupowania nowych rzeczy. Może nie wszystko, co zamierzaliśmy kupić, a izolacja nam to uniemożliwiła, jest nam niezbędne.