Zielone mydlenie oczu, czyli co warto wiedzieć o greenwashingu

08.09.22
clock 4 min.
Marlena Charlińska
Kandydaci decydują się na wybór danej oferty pracy z różnych powodów. Dla niektórych najważniejsze jest wynagrodzenie, inni cenią elastyczne godziny pracy, benefity pozapłacowe czy atmosferę w firmie. Są też tacy, którym ogromnie zależy na ekologii i którzy nie tolerują ekościemy.

Temat ekologii jest dzisiaj niezwykle żywy. Wraz ze wzrostem świadomości o potrzebie ochrony środowiska można obserwować zjawisko, które niekoniecznie ma pozytywny charakter i niestety, często wykorzystuje troskę o ekologię do celów zgoła innych.

Greenwashing – co to właściwie jest?

Greenwashing to tzw. ekościema – lub inaczej ujmując – zielone kłamstwo, ekologiczne wybielanie lub po prostu zielone mydlenie oczu. Zjawisko to polega na wywoływaniu u konsumentów wrażenia, że towar wytwarzany jest w zgodzie z naturą i ekologią, choć w rzeczywistości bynajmniej tak nie jest. Zjawisko to może dotyczyć także działalności firmy, która co jakiś czas organizuje akcje na rzecz ekologii, np. sadzenie drzew, a przez pozostałą część roku za sprawą procesu wytwarzania produktu w rażącym stopniu zatruwa atmosferę.

W odniesieniu do kandydatów i procesu rekrutacji możemy mówić o sytuacji, gdzie firma wykorzystuje fakt pozornego bycia eco-friendly w celu poprawy swojego wizerunku wśród potencjalnych kandydatów i zwiększenia zainteresowania ofertą.

Czy greenwashing popłaca?

W dobie internetu i social mediów takie ekologiczne kłamstwo nie ma sensu i prędzej czy później wyjdzie na jaw. W kontekście rekrutacji zawsze dobrze jest trzymać się zasady, aby przedstawione obietnice były możliwe do spełnienia. Nowy pracownik, wchodząc do organizacji, przynosi ze sobą wrażenia zaczerpnięte zarówno z procesu rekrutacji, swojego wyobrażenia o firmie, jak i opinii publicznej.

Jeżeli okaże się, że deklaracje złożone na etapie rekrutacji mijają się z prawdą, to istnieje ryzyko, że taka osoba nie pozostanie w firmie zbyt długo.

Jak promować postawę eko?

Co firma może zrobić, aby być prawdziwie zieloną firmą i nie stosować greenwashingu? Przede wszystkim warto odwoływać się do faktów, a nie do planów bądź zamiarów. Z pewnością w budowaniu pozytywnego wizerunku pomocna będzie zasada: działanie przed komunikowaniem. Oznacza, to że firma chwali się tylko tym, co faktycznie zrobiła, i stawia na konkretne rozwiązania.

Nie ma sensu ubarwiać rzeczywistości i zapowiadać, że za jakiś czas firma zamierza zmniejszyć ślad węglowy. Dużo lepiej jest podzielić się informacją, w jaki sposób firma zmniejszyła swoje zużycie energii lub jak postępuje z odpadami. Nie warto też manipulować danymi. Jeśli ze źródeł odnawialnych pochodzi 95% energii w firmie, to należy mówić o tym, że jest to 95% a nie 100%.

Certyfikaty o ekologiczności

W budowaniu prawdziwie zielonej firmy i promowaniu postaw eko pomocne mogą okazać się certyfikaty świadczące o ekologiczności produktów. Warto wiedzieć, że taki dokument ma wartość tylko, jeśli pochodzi od sprawdzonych instytucji, które takie certyfikaty mają prawo przyznawać. Uzyskanie certyfikatu, znaku produktu ekologicznego nie należy do łatwych zadań. Przyznanie takiego wyróżnienia ma więc ogromną wartość i zdecydowanie należy się tym chwalić.

Granica między zielonym marketingiem a greenwashingiem

W uniknięciu greenwashingu i ekologicznego faux pas pomocne mogą okazać się również konsultacje z ekspertami.

Działania marketingowe skierowane na zieloną komunikację firmy warto przedyskutować z interesariuszami, którzy mogą doradzić, czy dane przedsięwzięcie na pewno jest etyczne środowiskowo i czy planowany komunikat nie jest przesadzony.

Granica między zielonym marketingiem a greenwashingiem jest dosyć cienka, dlatego trzeba zachować ostrożność – skutki błędnie obranych działań komunikacyjnych mogą okazać się wizerunkową klapą.

Raporty niefinansowe ESG

Raporty ESG to również dobry sposób na promowanie zielonej firmy i potwierdzenie swoich działań w zakresie ochrony środowiska. Chociaż raporty te są obligatoryjne tylko dla niektórych firm, nic nie stoi na przeszkodzie, aby generowały je organizacje, których ten obowiązek nie dotyka. Niektóre przedsiębiorstwa robią to właśnie po to, aby pokazać światu, że odpowiedzialnie podchodzą do kwestii środowiskowych, społecznych i prowadzenia biznesu. Sporządzanie raportów ESG nie tylko pomaga systematyzować działalność danej organizacji, ale również pozytywnie wpływa na jej wizerunek i reputację.

W budowaniu zielonej firmy i promowaniu postaw eko liczą się przede wszystkim szczerość i transparentność działań. Ani pracownicy, ani kandydaci nie lubią ściem, a tym bardziej ekościem.

Źródło:
https://mycompanypolska.pl/artykul/pomaluj-moj-swiat-na-zielono/9843