,,Szkoda życia na czekanie na emeryturę” [WYWIAD]

29.11.23
clock 3 min.
Zuzanna Piechowicz Zuzanna Piechowicz

– Ludzie, którzy myślą, że przejdą na emeryturę i wtedy zaczną odpoczywać, mogą się rozczarować. To nie jest proste, jeśli się tego wcześniej nie nauczyliśmy, jeśli tego odpoczywania nie praktykowaliśmy. Warto zadać sobie pytania: jak chcę odpocząć? Jak lubię odpoczywać? I czy rzeczywiście odpoczynek jest czymś, co może czekać aż do przejścia na emeryturę? Bo potem ten odpoczynek może się skończyć gapieniem się w telewizor. – mówi Jacek Jakubowski, trener, coach, superwizor Grupy TROP.

Zuzanna Piechowicz: Czy myślisz czasem o tym, żeby przestać pracować zawodowo? 

Jacek Jakubowski: Nie, w takim sensie, że ja nie czuję, że pracuję. Tylko mam pasję. I mam różne wyobrażenia na temat przyszłości. Na przykład jak będę bardzo schorowany to liczę, że będę mógł do swojej aktywności zawodowej wykorzystywać internet. Może będę mógł coś pisać? Myślę czasem, że chciałbym mieć czas na nieprzeczytane książki. Ale to takie myślenie trochę obok.

ZP: Co sprawa, że nie wyczekujesz momentu, w którym nic nie musisz zawodowo? 

JJ: Wciąż mam poczucie sensu, rozwoju, sprawczości w mojej pracy. Zaliczam kolejne etapy. Widzę dla siebie nowe szanse. Uwielbiam być wśród ludzi, słuchać ich, dowiadywać się tego, co robią. To dla mnie jak dopływ tlenu.

ZP: Czy to poczucie, które ty masz, jest twoim zdaniem do przeniesienia do innych organizacji?

JJ: Nie wiem, ale mam poczucie, że warto próbować. Pracowałem kilka razy coachingowo z osobami w moim wieku i stosowałem sformułowanie Druckera o tym, że zarządzamy sami sobą i, że w tym kontekście mamy czas pracy i czas po pracy. Jeśli znasz siebie wcześniej, znasz swoje mocne strony, talenty to możesz zaplanować sobie jakiś czas po pracy. Rozwijać te talenty, robić coś, tworzyć.

ZP: W raporcie OLX Praca „Srebrne talenty. Wykorzystanie potencjału pokolenia Silver” 42% badanych jako motywację, żeby zaprzestać pracy, wskazało, że chce robić rzeczy, na które nie mieli czasu. A 31% ankietowanych wskazało potrzebę odpoczynku jako główną motywację. 

JJ: Ta motywacja odkładania różnej życiowej frajdy na emeryturę jest obecna. Życie wielu ludzi składa się głównie zadań: wobec domu, pracy, dzieci, rodziny. Osoby, które nie lubią, nie realizują się w swojej pracy, często wyczekują tego momentu: przejdę na emeryturę i zacznę żyć. Ale szkoda życia na czekanie na emeryturę! Może warto się przebranżowić? Poszukać wolontariatu? Znaleźć jakieś forma pracy doradczej osobom z mniejszym doświadczeniem w tej samej branży? Moim zdaniem nigdy nie jest za późno, aby zadawać sobie pytania o to, co mi przynosi satysfakcję, gdzie mam poczucie sensu, w jaki sposób chcę wpływać na świat. W tym raporcie też wyraźnie widać, że duża część tego pokolenia chce pracować dalej. Tylko na trochę innych zasadach np. w mniejszym wymiarze godzin.

ZP: To wiąże się zarówno z potrzebą odpoczynku, jak i czasu na inne aktywności. 

JJ: Tak, chociaż ja bym do tego dodał, że odpoczynek jest sztuką. Ludzie, którzy myślą, że przejdą na emeryturę i wtedy zaczną odpoczywać, mogą się rozczarować. To nie jest proste, jeśli się tego wcześniej nie nauczyliśmy, jeśli tego odpoczywania nie praktykowaliśmy. Warto zadać sobie pytania: jak chcę odpocząć? Jak lubię odpoczywać? I czy rzeczywiście odpoczynek jest czymś, co może czekać aż do przejścia na emeryturę? Bo potem ten odpoczynek może się skończyć gapieniem się w telewizor.