Romans w pracy – jakie konsekwencje prawne?
W Polsce stosunek pracy i wynikające z niego obowiązki oraz prawa pracownicze i pracodawców reguluje Kodeks pracy i regulamin wewnątrzzakładowy.
W kontekście romans w pracy a kodeks pracy nie ma żadnych zapisów zabraniających tworzenia relacji o charakterze intymnym. Zgodnie z art. 100 k.p. pracownik jest zobowiązany do przestrzegania m.in.:
- regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku;
- przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów przeciwpożarowych;
- zasad współżycia społecznego.
Ponieważ przepisy nie definiują, czym są zasady współżycia społecznego, w związku z tym bardzo trudno jest zakwalifikować romans w biurze za wykroczenie i przyczynę zwolnienia z pracy. Oczywiście dla większości osób np. romans w pracy z żonatym mężczyzną albo zamężną kobietą jest naruszeniem zasad, jednak w większość przypadków, pracodawca nie decyduje się na ujawnienie takiej relacji z obawy przed zbytnią ingerencją w sferę prywatną pracownika. Zgodnie z art. 11 k. p. pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika, a ujawnienie romansu w biurze może przynieść negatywne konsekwencje prawne ze strony małżonka np. w postaci pozwu rozwodowego.
Zasadniczo zwolnienie za romans w pracy może nastąpić, kiedy jedna ze stron dopuści się:
- molestowania seksualnego;
- mobbingu;
- ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Oczywiście w takiej sytuacji sam romans w biurze nie może być wskazany jako powód rozwiązania umowy o pracę. Co więcej, molestowanie seksualne, jak i mobbing są przejawem dyskryminacji, co rodzi dalsze konsekwencje prawne w postaci m.in. żądania odszkodowania.
Inną sytuacją, która może być efektem romansu z szefem albo romansu ze współpracownikiem jest uprawianie seksu w zakładzie pracy. Takie zachowanie może zostać uznane za złamanie zasad BHP i w konsekwencji doprowadzić do zwolnienia z pracy, a nawet w pewnych okolicznościach do zwolnienia dyscyplinarnego.
Od czego zaczyna się romans w pracy?
W zakładzie pracy wszyscy zatrudnieni, realizując swoje obowiązki, wchodzą ze sobą w różnego rodzaju relacje. Od strony formalnej wyznacza je struktura organizacyjna firmy, tworząc hierarchię i służbowe stosunki pracodawca-pracownik oraz komórki organizacyjne i stanowiska pracy, które ze sobą współpracują.
Jednak pracownicy niezależnie od struktury stykają się ze sobą np. w szatni, na zebraniach, imprezach firmowych albo na stołówce. W takich okolicznościach powstają różnorodne relacje międzyludzkie o charakterze osobistym. Ludzie wnoszą do firmy własne przekonania, postawy, obyczaje, wartości i normy, które tworzą nie tylko atmosferę, i ale zacieśniają więzi między pracownikami o podobnych przekonaniach. Co więcej, każdy z nas ma swoje antypatie i sympatie, co sprawia, że z jednych lubimy bardziej, a innych mniej lub wcale.
Romanse w pracy najczęściej rozpoczynają się niepozornie, od niewinnej relacji koleżeńskiej i rozwijają się w sposób spontaniczny. Pierwszym krokiem może być flirt lub rozmowa sam na sam. Tam samo, jak w sytuacjach poza miejscem pracy, ludzie poznają się bliżej, wspierają się w trudnych chwilach emocjonalnie, miło spędzają ze sobą czas i żartują. W pracy jesteśmy przez większą część dnia, dlatego także tam znajdujemy kolegów i przyjaciół, a niekiedy też partnerów życiowych.
Okolicznościami sprzyjającymi powstawania romansów są m.in.:
- uczestnictwo w imprezach integracyjnych i firmowych, podczas których panuje luźna atmosfera, ludzie się bawią i rozmawiają ze sobą na rozmaite tematy często zupełnie niezwiązane z pracą;
- nowe długofalowe projekty, które wymagają zaangażowania i bliskiej współpracy niewielkiego zespołu;
- częste delegacje służbowe.
O ile związek dwojga pracowników albo związek z przełożonym, którzy są singlami, raczej nikogo nie dziwi i nie bulwersuje, o tyle zdrada w pracy, jest uznawana za zdarzenie naganne.
Główną przyczyną romansu w pracy jest zwykle trudna sytuacja życiowa, np. niedawne rozstanie, brak zrozumienia u obecnego partnera, długotrwała samotność, kłopoty ze zdrowiem własnym albo członka rodziny. Często też powodem większego zainteresowania współpracownikiem jest fascynacja ze względu na wygląd osobisty, majętność i zajmowane stanowisko.
Romans w pracy między współpracownikami
Romans z kolegą z pracy albo romans z koleżanką z pracy zdarza się dość często i nie jest szkodliwy dla pozostałych pracowników, o ile nie wpływa na realizację zadań. Zwykle kłopoty zaczynają się, kiedy związek w miejscu pracy przeżywa kryzys albo się kończy. W takiej sytuacji obie strony mogą się unikać albo co gorsze być złośliwe w stosunku do siebie. Takie zachowanie wpływa na koncentrację, spokój i kreatywność, co negatywnie odbija się na jakości pracy i często grozi zawaleniem terminów.
Na romansie może więc tracić nie tylko para, ale i firma oraz współpracownicy. Pogorszone wyniki pracy, wywołują napiętą atmosferę i rodzą konflikty.
Romans między przełożonym a podwładnym
O ile intymna relacja między pracownikami nie budzi wielkich emocji, to już romans w pracy z szefem jest postrzegany jako negatywne zjawisko, które wcześniej czy później będzie rzutowało na innych zatrudnionych.
Zwykle romans przełożonego z podwładnym rodzi ryzyko faworyzacji względem pozostałych podlegających mu osób np. poprzez mniejsze obciążenie osoby, z którą ma bliskie relacje, lub przyznanie jej wyższych premii. Oczywiście nie zawsze ma miejsce taka sytuacja. Aczkolwiek jeśli pojawią się plotki o romansie w pracy przez szefa, ten będzie musiał mieć się na baczności, aby nie zostać posądzonym o brak etyki i nieuczciwość. Z kolei osoba, z którą jest w związku, może być oskarżana np. o nieuczciwy awans lub podwyżkę.
Romans przełożonego z podwładnym może też nieść za sobą przykre konsekwencje w razie zakończenia związku. Zdarza się, że strona, która czuje się skrzywdzona, chce zemścić na byłym partnerze, co w efekcie jest w stanie zaburzyć właściwe funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
Romans w pracy – co może zrobić pracodawca?
Z przepisów jasno wynika, że romans w pracy jest legalny i pracodawca nie ma prawnych instrumentów, aby go zakazać. Wyjściem jest stworzenie kultury organizacyjnej i opisanie, na czym polega etyka w miejscu pracy, choć nie można w niej bezpośrednio zabraniać intymnych relacji pomiędzy pracownikami, ponieważ to dotyczy ich sfery prywatnej.
Polityka firmy dotycząca romansów może odnosić się do żądania poinformowania pracodawcy o nawiązaniu romansu między pracownikami albo przełożonym. Taki zapis jest zgodny z orzecznictwem Sądu Najwyższego z 30 sierpnia 2018 r., który stwierdza, że pracodawca ma obowiązek wpływać na kształtowanie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego, przeciwdziałać mobbingowi i szanować godność i inne dobra osobiste każdego pracownika. Zatem wiedza o romansie szefa z pracownicą, może przyczynić się do podjęcia działań mających na celu przeciwdziałanie konfliktom, zachowaniu porządku i organizacji pracy.
Z większości firm, pracodawca dostaje donos na romans w pracy. Jeśli stwierdzi, że ryzyko konfliktu jest duże, ma prawo przeprowadzić rozmowę z osobami w związku i poprosić o profesjonalne zachowanie i nieprzenoszenie spraw prywatnych na grunt służbowy. Jeśli to nie skutkuje, może oddelegować jedną z zaangażowanych osób do innego działu lub nawet oddziału firmy.
Romans w pracy a molestowanie i mobbing
Romans w pracy kończy się w chwili, kiedy dojdzie do „niechcianych” zachowań. Zgodnie z k.p., molestowanie seksualne stanowi dyskryminację ze względu na płeć i jest to każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery; na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy.
Taka sytuacja może mieć miejsce po zakończeniu intymnej relacji, kiedy jedna strona nie chce się z tym pogodzić i wysyła drugiej np. intymne wiadomości i zdjęcia albo nachodzi ją bezpodstawnie w biurze. Takie zachowanie przekracza granice prywatności i może zostać uznane za molestowanie seksualne. Co więcej, z pozoru niewinny flirt z szefem, także może być uznany za molestowanie, jeśli on uzna to za niestosowne. W takiej sytuacji wystarczy jednorazowy występek, aby ponieść konsekwencje prawne.
Mobbing wg k.p. oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika, lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym jego nękaniu lub zastraszaniu, wywołujące zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie, lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
O mobbing można oskarżyć przełożonego, podwładnego, jak i współpracownika. Takie zachowanie może być wynikiem zakończenia romansu, kiedy to „porzucona” strona chce się zemścić i np. rozsiewa plotki z nieprawdziwymi informacjami, wyśmiewa albo izoluje byłego partnera.
Konsekwencje oskarżenia o mobbing to: kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do 2 lat. Ponadto pokrzywdzona osoba może zażądać odszkodowania.
Podsumowanie
Nie ma nic złego w tym, że ludzie szukają życiowych partnerów w pracy. Przecież w niej spędzamy większość dnia, co znacznie zwiększa szansę na znalezienie odpowiedniej osoby, która ma podobne wartości i poglądy. Romansowi w pracy sprzyjają też organizowane imprezy firmowe, delegacje czy wielogodzinna wspólna praca nad projektem.
Niestety życie nie zawsze układa się idealnie, więc i związki przechodzą różne kryzysy, a wiele się kończy. Takie sytuacje mogą negatywnie wpłynąć nie tylko na samego pracownika, co też na cały zespół. Choć zgodnie z prawem pracodawca nie może zakazać romansów w pracy, to w sytuacji, kiedy strony swoim zachowaniem obniżają efektywność pracy i tworzą nerwową oraz napiętą atmosferę ma prawo udzielić im nagany, a niekiedy też zwolnić z pracy.
Aby uniknąć konfliktowych sytuacji związanych z intymnymi relacjami pracowniczymi, firmy mogą stworzyć kodeks etyki, jaki obowiązuje w ich przedsiębiorstwie. Takie działanie jest też w stanie zapobiec ewentualnym oskarżeniom stron o mobbing lub molestowanie.