Praca, rozwój i inicjatywy pracownicze w Vision Express [WYWIAD]

24.02.26
clock 5 min.
Redakcja
Praca, rozwój i inicjatywy pracownicze w Vision Express [WYWIAD]
Od salonu do centrali, od doradcy klienta do roli liderskiej — w Vision Express rozwój nie kończy się na deklaracjach. Firma stawia na rekrutacje wewnętrzne, programy rozwojowe i naukę w praktyce, pokazując, że karierę można tu budować krok po kroku. Jak to wygląda w praktyce? Opowiadają w rozmowie z Zawodowo OLX Martyna Karcz i Milena Popijakowska.

Zawodowo OLX: W Vision Express dzieje się bardzo dużo, jeśli chodzi o inicjatywy skierowane do Pracowników. Gdybyście miały wskazać jedną ulubioną – która by to była?
Milena Popijakowska: To trudne pytanie, ale spróbuję. Moją ulubioną inicjatywą jest tzw. Dzień Wspólnego Doświadczania. To stosunkowo nowy projekt w naszej firmie. Polega na tym, że każdy Pracownik biura – raz w roku – obowiązkowo spędza jeden dzień pracy w salonie Vision Express lub Grand Optical.
Ta inicjatywa ma na celu zbliżenie nas do siebie i przełamywanie silosów organizacyjnych, ale też pozwala Pracownikom biura lepiej zrozumieć realia pracy w salonach, które są sercem naszej organizacji. Im lepiej znamy tę codzienność, tym lepiej możemy projektować rozwiązania – zarówno dla naszych koleżanek i kolegów w salonach, jak i dla klientów.

Przepracowała pani taki dzień w salonie?
MP: Tak, oczywiście. Co więcej, ja zaczynałam swoją karierę w Vision Express od pracy w salonie – przepracowałam tam dwa lata. Ten jeden dzień w ramach inicjatywy również odbyłam, akurat w salonie w Lublinie.

Co dało pani to doświadczenie – przejście od pracy w salonie do pracy w centrali?
MP: Przede wszystkim bardzo dużą świadomość tego, jak rozwiązania projektowane w biurze funkcjonują w praktyce. Czasami coś, co na papierze wygląda bardzo dobrze, w realiach salonu nie funkcjonuje tak efektywnie, jak było to przewidziane. Dotyczy to choćby platform komunikacyjnych czy codziennych narzędzi, z których korzystają Pracownicy salonów.
Praca w salonie to zupełnie inny rytm i inny charakter obowiązków niż praca biurowa, dlatego ważne jest, żeby choć raz tego doświadczyć – jako doradca klienta czy dyrektor salonu.

Czy przechodzenie z pracy w salonie do pracy w centrali to standard w Vision Express, czy raczej wyjątek?
MP: To jak najbardziej możliwe. Większość rekrutacji do centrali rozpoczynamy od rekrutacji wewnętrznej – talentów poszukujemy najpierw wewnątrz.

Martyna Karcz: Tak, zdecydowanie dajemy naszym Pracownikom możliwość rozwoju w ramach organizacji. Jeśli ktoś chce zmienić dział lub stanowisko, może próbować swoich sił w ramach rekrutacji prowadzonych wewnętrznie.
Dodatkowo mamy różne programy rozwojowe, np. Program Lider 1.0, skierowany do Doradców Klienta, którzy aspirują do roli przyszłych menedżerów salonów. To jedna z ważnych inicjatyw rozwojowych w firmie.

A czy pani ma swoją ulubioną inicjatywę pracowniczą?
MK: Jest ich naprawdę dużo i trudno wybrać jedną. Program liderski na pewno jest bardzo ważny. Ale ja osobiście zwracam też dużą uwagę na możliwość nauki języków obcych.
W Vision Express pracownicy mają dostęp do bezpłatnych szkoleń językowych – nie tylko z języka angielskiego, ale też włoskiego, hiszpańskiego, niemieckiego i francuskiego. To dla mnie jeden z ulubionych benefitów.

Przygotowując się do rozmowy, odwiedziłam salon Vision Express i uświadomiłam sobie, jak wymagająca jest to praca. Z jednej strony kontakt z klientem, z drugiej wiedza techniczna, optyka, a do tego moda i trendy. Kogo zapraszacie do pracy w Vision Express? Czy taka wszechstronność jest wymagana na start?
MP: Przede wszystkim zapraszamy osoby, które są gotowe do nauki. Nie wymagamy doświadczenia optycznego ani specjalistycznej wiedzy na start.
Każdy nowy Pracownik salonu przechodzi przez bezpłatny program szkoleniowy, który składa się z lekcji na naszej wewnętrznej platformie edukacyjnej Leonardo oraz szkoleń stacjonarnych prowadzonych przez zespół doświadczonych trenerów. Cała wiedza jest uporządkowana i przekazywana w przystępnej formie – od podstaw optyki, przez wiedzę techniczną i oprawoplastykę, aż po aspekty modowe i produktowe.
Na tym nauka się nie kończy. Regularnie prowadzimy szkolenia produktowe, technologiczne oraz dotyczące nowych kolekcji i produktów. Program szkoleniowy jest bardzo rozbudowany i pozwala każdemu zdobyć wiedzę potrzebną do profesjonalnej obsługi klienta.

Czy trzeba mieć ścisły umysł, żeby odnaleźć się w tej pracy?
MP: Niekoniecznie. Ja sama jestem humanistką i nie miałam większych problemów w przyswojeniu podstaw. Zasad optyki okularowej można się nauczyć – nie trzeba mieć do tego ścisłego umysłu.

Jakie jeszcze inicjatywy warto wyróżnić?
MK: Dla nas bardzo ważny jest głos Pracowników. Regularnie prowadzimy ankiety, w których Pracownicy mogą oceniać różne aspekty pracy i wskazywać obszary do poprawy. Dzięki temu wiemy, nad czym powinniśmy pracować jako organizacja.

Jak wygląda proces rekrutacyjny w Vision Express?
MK: Proces rekrutacyjny z reguły jest dwuetapowy. Najpierw publikujemy ogłoszenia i selekcjonujemy CV. Następnie odbywa się rozmowa telefoniczna z rekruterem – trwa około 20–30 minut. Kolejnym etapem jest spotkanie z przyszłym managerem. W przypadku rekrutacji na stanowiska specjalistyczne, Kandydat może być poproszony o wykonanie dodatkowego zadania.

Na co zwracacie uwagę w CV?
MK: Patrzymy całościowo. Doświadczenie w branży optycznej jest atutem, ale nie wymogiem. Mile widziane są kompetencje sprzedażowe, komunikacyjne czy wykształcenie związane z optyką, ale kluczowe jest nastawienie do nauki i pozytywne nastawienie do drugiego człowieka. Jeśli kandydat dobrze zaprezentuje się na rozmowie i pokaże gotowość do rozwoju, jesteśmy otwarci zarówno na osoby z doświadczeniem, jak i bez niego.

Z jakimi mitami najczęściej się spotykacie w kontekście pracy w Vision Express?
MP: Największy mit to przekonanie, że trzeba mieć doświadczenie optyczne albo wyższe wykształcenie w tym kierunku. Wiele osób jest zaskoczonych, że można zacząć pracę bez tego rodzaju przygotowania.

Vision Express jest częścią większej, globalnej struktury. Czy to ma znaczenie dla pracowników?
MP: Tak. Jesteśmy częścią globalnej grupy EssilorLuxottica – lidera rynku optycznego i med-tech. Z tego wynikają konkretne benefity, np. możliwość wysłania dzieci Pracowników na międzynarodowy Summer Camp w preferencyjnej cenie. Jest to wyjątkowa inicjatywa na rynku pracy – każdego roku we Włoszech organizowane są wakacyjne kolonie dla dzieci Pracowników, gdzie czeka na nie moc atrakcji i zajęć. Dodatkowym atutem dla dzieci jest możliwość spędzenia czasu z rówieśnikami z innych krajów, podszlifowania języka i nawiązywania przyjaźni.

Jak dbacie o dobrostan psychiczny pracowników?
MP: Kompleksowo wspieramy dobrostan naszych koleżanek i kolegów. Oferujemy Pracownikom udział w licznych szkoleniach związanych z inteligencją emocjonalną, budowaniem relacji oraz zarządzania czasem i emocjami. Oferujemy również wszystkim Pracownikom dostęp do platformy Avignon, która zapewnia nielimitowaną pomoc specjalistów – psychologów i terapeutów. Dodatkowo, wszyscy Pracownicy mają do dyspozycji dodatkowy dzień wolny w puli urlopowej. Dbamy też o to, aby grafiki pracy były dostępne na 2 tygodnie przed startem miesiąca – pomaga to Pracownikom w zaplanowaniu przyszłego miesiąca.

Czy są jeszcze benefity specyficzne dla branży?
MP: Tak. Każdy Pracownik raz w roku może wyrobić okulary w symbolicznej kwocie. Dzięki temu Pracownik jest nie tylko ambasadorem produktu, który sprzedaje, ale także ma możliwość zadbania o swój wzrok. Dodatkowo z okazji świąt i urodzin Pracownicy otrzymują kupony na okulary, soczewki i badania – także dla bliskich.