Największe mity na temat Silversów na rynku pracy

Sytuacja Silversów na rynku pracy

Na rynku pracy jest coraz więcej osób po 50 roku życia. Z raportu GUS „Osoby powyżej 50. roku życia na rynku pracy w 2021 r.” wynika, że odsetek aktywnych zawodowo w tej grupie sięga 35,6 procent. W ostatnich latach można zaobserwować trend starzenia się społeczeństwa. Na koniec 2021 roku pokolenie Silver w Polsce liczyło aż 14 277,9 tys. osób. Ich udział w ogólnej liczbie ludności będzie się sukcesywnie powiększał

Sporym problemem w społeczeństwie, który oddziałuje na sytuację Silversów na rynku pracy, są stereotypy ich dotyczące. Te są bezpośrednio związane z gerontofobią – czyli irracjonalną obawą przed ludźmi starymi, kontaktem z nimi i procesem starzenia rozumianym jako proces przemijania – oraz ageizmem – tzn. dyskryminacją ze względu na wiek. W Polsce obowiązek równego traktowania ludzi na rynku pracy jest uregulowany w przepisach, a zakaz dyskryminacji ze względu na wiek został ustanowiony w kodeksie pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas osoby po 50 roku życia dłużej szukają pracy i bywają gorzej oceniane niż ich młodsi konkurenci bez rzetelnej przyczyny. Jest to często spowodowane niekorzystnymi stereotypami na ich temat

Mimo trudności, jakie mogą się pojawiać na drodze Silversów, coraz częściej zdarzają się sytuacje, w których są oni chętnie zatrudniani. Ze statystyk serwisu OLX Praca wynika, że z miesiąca na miesiąc przybywa skierowanych do nich ofert. Najwięcej ogłoszeń dotyczy pracy jako zawodowy kierowca oraz branży gastronomicznej. Nieco mniej propozycji pracy można znaleźć na stanowiskach sprzedawcy, przy produkcji czy jako pracownik sklepu. Starsi pracownicy są również doceniani za swoje doświadczenie. Pracodawcy szukają w tej grupie m.in. testerów aplikacji mobilnych czy techników-wdrożeniowców IT.

Pracownicy po 50-tce – największe mity

Na temat pokolenia Silver w przestrzeni publicznej funkcjonuje wiele mitów. Czy jednak stereotypy mają coś wspólnego z rzeczywistością? Weryfikujemy najpopularniejsze z nich. 

Nie dogadują się z młodszymi pracownikami

Można spotkać się z przeświadczeniem, że przedstawiciele pokolenia Silver nie potrafią dogadać się z młodszymi pracownikami. Mimo że młodsze pokolenia mają inne podejście do pracy, nie można z góry zakładać, że różnice uniemożliwią obu grupom działanie w zespole. 

Badania dowodzą, że młodzi ludzie cenią u Silversów doświadczenie, wiedzę i pracowitość. Coraz częściej są otwarci na ich poznawanie i cieszą się, że mogą się od nich uczyć. Starsi pracownicy doceniają z kolei u młodszych kolegów elastyczność i umiejętność szybkiego poszerzania wiedzy. Mimo trudności, które mogą się pojawiać ze względu na różnice pokoleniowe, wydaje się, że grupy są coraz bardziej otwarte na poznawanie siebie i chcą angażować się w doskonalenie relacji między sobą. 

Nie są wydajni, gorzej pracują

Jednym z najbardziej szkodliwych stereotypów dla pokolenia Silver jest przeświadczenie, że pracownik po 50 roku życia pracuje mniej wydajnie. Takie przeświadczenie nie ma żadnego poparcia w rzeczywistości. Wręcz przeciwnie – to właśnie przedstawiciele pokolenia Silver są bardziej zaangażowani w pracę i ją szanują, podczas gdy młodzi pracownicy nie przywiązują się do miejsca i na pierwszym miejscu stawiają swoje interesy. 

Za starszymi pracownikami przemawia również doświadczenie i wysoka motywacja. Wiedza i doświadczenie praktyczne umożliwiają rozwiązywanie skomplikowanych problemów, a umiejętność skupienia i obowiązkowość wpływają na zwiększenie wydajności starszych pracowników. 

Nie są zmotywowani i nie chcą podejmować nowych wyzwań

Dojrzały wiek nie oznacza rutyny. Dzisiejsi Silversi angażują się w swój rozwój i nie boją się wyzwań. Pomagają im w tym pracodawcy, którzy coraz częściej starają się zadbać o doświadczonych pracowników, zapewniając im niezbędną porcję szkoleń. To właśnie pokolenie Silver jest często obsadzane na stanowiskach kierowniczych. Od pracowników po 50-tce awans wymaga podnoszenia kwalifikacji i ciągłej nauki. 

Nie nadążają za postępem technologicznym

Silversi są pokoleniem, które wychowywało się bez dostępu do nowych technologii. Obsługi komputera i telefonów musieli się nauczyć samodzielnie, dlatego trzeba przyznać, że było to dla nich spore wyzwanie. 

Dziś nowe technologie dla osób aktywnych na rynku pracy nie stanowią już jednak problemu. Pracownicy po 50 roku życia świetnie radzą sobie z obsługą specjalistycznych programów i przyzwyczaili się do codziennego korzystania z sieci. Nowe umiejętności w tym zakresie pozwalają im zdobywać kursy i szkolenia, które są dla nich powszechnie dostępne. 

Brak znajomości języków obcych

Zaangażowanie w podnoszenie kwalifikacji wśród Silversów dotyczy również znajomości języków obcych. Starsi pracownicy – nawet jeśli nie uczyli się angielskiego w szkole – w zdecydowanej większości zauważyli, że jest im to potrzebne na rynku pracy. 

Znajomość języków można łatwo zweryfikować na rozmowie kwalifikacyjnej, dlatego nie można z góry zakładać, że starszy pracownik będzie miał z nią problem. Warto też zaznaczyć, że niektórzy przedstawiciele pokolenia Silver przez lata pracy korzystali z języków obcych na co dzień w środowisku zawodowym. Dzięki temu ich poziom biegłości może być wyższy niż wśród młodszych konkurentów. 

Popadli w rutynę i nie są elastyczni

Elastyczność jest domeną przede wszystkim młodego pokolenia. To stwierdzenie jest prawdziwe, jednak nie oznacza, że Silversi popadli w rutynę. 

Młodzi ludzie łatwo dostosowują się do zmian i nie lubią przywiązywać się do jednego miejsca. Ma to swoje zalety, ale jednocześnie wpływa na niepewność związaną z ich zatrudnieniem. Pokolenie Silver zdecydowanie bardziej lubi stałość, jednak nie oznacza to, że jego przedstawiciele są nieelastyczni. Z jednej strony nie mają problemu z pracą w jednym miejscu przez całe życie, z drugiej – coraz częściej podejmują wyzwania, angażują się w swój rozwój i pną po szczeblach kariery. 

Częściej chorują i przebywają na zwolnieniu lekarskim

Na rynku pracy funkcjonuje przeświadczenie, że Silversi często chorują i przebywają na zwolnieniu lekarskim. O ile zdrowie osób starszych może być słabsze z naturalnych względów, to w praktyce nie widać znacznych różnic między średnim okresem chorowania wśród starszych i młodszych pracowników. 

Warto również pamiętać, że w przypadku pracowników po ukończeniu 50 roku życia wynagrodzenie chorobowe jest wypłacane przez pracodawcę tylko przez pierwszych 14 dni. Po tym okresie ciężar świadczeń chorobowych przejmuje ZUS. Tym samym ewentualne dłuższe zwolnienia lekarskie Silversów nie obciążają budżetu pracodawcy. 

Praca na przeczekanie

Mit, który nie znajduje żadnego oparcia w rzeczywistości, dotyczy tego, jakoby Silversi mieli szukać pracy „na przeczekanie”. To niezwykle szkodliwy stereotyp, ponieważ to właśnie starsi pracownicy w wielu przypadkach pracują w jednym miejscu przez kilkadziesiąt lat i często nie mają potrzeby zmian, ponieważ szanują swoje zatrudnienie i skupiają się na rozwoju w znanym miejscu. 

Jednocześnie pracownicy po 50 roku życia szukają zazwyczaj pracy, w której będą mogli rozwijać się do końca swojej kariery zawodowej. W tym okresie życia nie zależy im na częstej zmianie zatrudnienia. 

Coraz więcej przedstawicieli pokolenia Silver chce kontynuować aktywność zawodową również na emeryturze. Z raportu OLX wynika, że tylko 19 procent Silversów chce przejść na emeryturę i już w ogóle nie pracować. Aż 16 procent z nich myśli o odroczeniu zakończenia pracy, a połowa po uzyskaniu wieku emerytalnego chce dalej pracować w niepełnym wymiarze czasu pracy. Dla pracodawców to szansa na pozyskanie doświadczonych pracowników, którzy zostaną w firmie na lata. 

Wokół przedstawicieli pokolenia Silver narosło wiele stereotypów. Jak widać – większość z nich nie ma oparcia w rzeczywistości. Starsi pracownicy są podstawą funkcjonowania licznych zakładów pracy i mogą wnieść do zespołu wiedzę oraz doświadczenie, których na próżno szukać u ich młodszych kolegów.